Złote cytaty srebrnego ekranu.
Kocham kino. Kiedyś to uczucie było bardzo silne, ale etap nabożnego uwielbienia mam już za sobą. Obecnie jest tyle rozrywek, więc X muza ustąpiła miejsce pozostałym muzom, a także nowocześniejszym wynalazkom. Kiedy zobaczyłam angielską książkę Złote cytaty srebrnego ekranu przeczytałam ją z dużą przyjemnością, a teraz często do niej wracam. Wymyśliłam sobie, aby napisać zabawne opowiadanie zawierające tę kolekcję kinowej mądrości i dowcipów z dawnych lat. Te legendarne i błyskotliwe powiedzonka w swoim tłumaczeniu ujęłam w taką historyjkę. Romans Ewy i Adama rozpoczął się bardzo przypadkowo tak wydawało się postronnym obserwatorom. Na wernisażu w galerii fotografii rozmawiali o religiach. Moja religia? Jestem milionerem, to jest moja religia. A potem spytał: co chciałabyś mieć? Seks -odpowiedziała Wybór życzenia bardzo zadowolił Adama. Ewa prowadziła kancelarię pra...
Mile to wspomnienie o Malcie, na ktorej chcialas zostac tak, jak przetrzymywany przez Kalipso Odyseusz:))Wzruszylam sie Twoim uczuciem:)
OdpowiedzUsuńDziekuję. Wiele mu zawdzięczam. I teraz, jak tu będę okresowo sama, tak powspominam nasze spotkania.Maltę szczególnie.
OdpowiedzUsuńZachwycające to zdjęcie fortecy. Jak tam pięknie :)
OdpowiedzUsuńTak, Malta to raj dla fotografów i wielbicieli historii. Muszę poznajdować moje stare płyty i zamieszczę te piekniejsze ujęcia, bo to było z czasów, kiedy najchetniej siebie widzialm na zdjeciach. Taka byłam próżna.
OdpowiedzUsuń