Stalag Luft III Sagan /Żagań/
A dzisiaj wspomnieniowy post w związku ze swiątecznymi refleksjami. Znaki polskie pozmieniam, jak najszybciej, bo pisałam na innym laptopie. Dostałam kiedyś taki newsletter na konkurs "Ocalmy wojenne historie" i tak pomyslałam sobie, ze opiszę moje spotkanie z weteranami amerykańskimi, bo teraz to moja nowa rodzina. A były to dla mnie bardzo poruszające spotkania. Takie dotknięcie prawdziwej historii, jak w filmie. Dodam, ze cały mój zeszłoroczny pobyt w US, to był, jak niekończący sie film. Stryj mojego obecnego męża, 92-letni TB Wilson z Milwaukee był więźniem obozu jenieckiego i nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, ze obóz ten to słynny Stalag Luft w Żaganiu, a w tym mieście mieszka od zawsze moja najbliższa rodzina. Ja tam często spedzałam wakacje jako dziecko, uwielbiałam moją ciocię, wujka i ich dzieci , czyli moich najbliższych kuzynów. Z moimi kuzynami ze strony ojca, córki dwóch sióstr mojego ...