Wracajmy do Iwaszkiewicza i jego "Książki o Sycylii". Napiszę najpierw, jak Goethe zagrożona zbliżającym się terminem naszego wyjazdu z tego raju. Postanowiłam jeszcze poszukać wytchnienia w Villa Giulia (villa – ogród). Chciałam przeczytać tam moje dzienne pensum z „Odysei”. „ Przemyśleć moje życie, a przy tym rozważyć, czy w tym temacie kryją się jakieś możliwości dramatyczne?” Snułam moje rozważania i estetyczne kontemplacje. Pachniały róże, pomarańczowe kwiaty, glicynie i fiołki, odurzający aromat. W obliczu takiej obfitości zawsze czuje się jak w raju. Podkształciłam się z botaniki, szukając w Internecie informacji o roślinności śródziemnomorskiej. Mogę o sobie powiedzieć, że posiadam wykształcenie klasyczne, uczyłam się 6 lat łaciny, dosyć pilnie, elementy greki były zawsze przemycane, a ja chłonęłam to wszystko z ciekawością i wiecznym nienasyceniem. W mojej sali polonistycznej wisiał taki, wydawałoby się, oklepany frazes, chyba autorstwa ...
zdjecia niemal poznoletnie, rzeklabym. te letnie maki, suche trawy. i tylko bzy przypominaja, ze to wiosna :)
OdpowiedzUsuńa psina chetnie bym sie zajela :) chyba sobie kupimy Pimpusia, bo dziewczynki tesknia za naszym polskim pieskiem
a jaki tam spokoj... :)
OdpowiedzUsuńNuda, Laura, nuda, jak mówił Himilsbach o polskim kinie. I myslę nieraz,że lepsze te Twoje obowiązki, niż mój niekończący się relaks.I wszystkie pasje młodosci trzeba odkrywac na nowo, bo cóz innego robic? Moze, jak kiedys bedę miała wnuki, to pogodzę się z upływaniem czasu.
UsuńBaci, baci, il tempo e brutto, fa freddo. I to jest południowa Francja? A corka przyjezdza i mysli, ze sie bedzie opalac nad La Med...
eh brakuje mi poludniowych kolorow, pieknie tam u Ciebie, wiosna na calego! juz sie nie moge doczekac sloneczka i zielonej trawy.
OdpowiedzUsuńA u nas, w O-cu też wiosna, a nawet lato... Trudno wytrzymać te nagłe zmiany w przyrodzie, na szczęście mamy "długi weekend";)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, ze spędzasz miły czas z córką i opalacie się. Pozdrawiam Iwona
Śliczne widoki Ardiolo - rzeczywiście bardziej letnie niż wiosenne. W Pl z racji upałów też już jakby lato.... ;).
OdpowiedzUsuńJak cudnie :). Wspaniałe plenery do fotografowania :D
OdpowiedzUsuńArdiolo, piekne zdjecia. Ten krzew to arbre de Judee, u nas też jest ich teraz mnóstwo - http://fr.wikipedia.org/wiki/Arbre_de_Jud%C3%A9e
OdpowiedzUsuń