Złote cytaty srebrnego ekranu.
Kocham kino. Kiedyś to uczucie było bardzo silne, ale etap nabożnego uwielbienia mam już za sobą. Obecnie jest tyle rozrywek, więc X muza ustąpiła miejsce pozostałym muzom, a także nowocześniejszym wynalazkom. Kiedy zobaczyłam angielską książkę Złote cytaty srebrnego ekranu przeczytałam ją z dużą przyjemnością, a teraz często do niej wracam. Wymyśliłam sobie, aby napisać zabawne opowiadanie zawierające tę kolekcję kinowej mądrości i dowcipów z dawnych lat. Te legendarne i błyskotliwe powiedzonka w swoim tłumaczeniu ujęłam w taką historyjkę. Romans Ewy i Adama rozpoczął się bardzo przypadkowo tak wydawało się postronnym obserwatorom. Na wernisażu w galerii fotografii rozmawiali o religiach. Moja religia? Jestem milionerem, to jest moja religia. A potem spytał: co chciałabyś mieć? Seks -odpowiedziała Wybór życzenia bardzo zadowolił Adama. Ewa prowadziła kancelarię pra...

Na murach jednego z najbardziej eleganckich sklepów z winami w Troyes widnieją ślady po szyldach mieszczącej się tam kiedyś wytwórni prunelle - alkoholu ze śliwek. Muszę kiedyś je uwiecznić!
OdpowiedzUsuńTrochę jak podróż w czasie :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście wiele z takich "ghost sign" się zachowało...muszę poszperać po Paryżu, ale tak na gorąco to wiem, pamiętam, że są...
OdpowiedzUsuń