Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Andaluzja i inne krainy w marzeniach.

Obraz
         Wspominałam   Urszuli , że   kiedyś pisałam jakieś opowiadanie o Andaluzji. Znalazłam moje dawne felietony drukowane przed laty w lokalnej prasie. Przez kilka lat zajmowałam się przedrukiem ciekawych artykułów codziennej gazety angielskiego miasta bliźniaczego oraz pisania  takich  różnych refleksji na temat podróży. A oto i fragment:  Współczesne wędrówki europejskich Robinsonów to eleganckie hotele, monumentalne zabytki i zachwyt nad pogodą jak z folderu agencji turystycznej. A moja podróż to sny marzenia i fascynacja, a może obsesja. To wspomnienie zakurzonych w pamięci oświadczyn w  Sidi Ferrouche, i   wycieczka z uroczym cicerone Premem w Benares nad wodami Świętego Gangesu, to oczarowanie Bałkanami  i zapach luksusu na Canada Square. To również wiersz panny Kossakówny:  Nie po to chcę jechać do Japonii /Chin/ by podziwiać piękne świątynie,  wieżę jakąś Ming czy Tsing czy pejzaż w kaolinie. Bo d...